icon contact icon facebook
icon search

Informacje z Gminy Komorniki

< 2019 >
Listopad
PnWtŚrCzwPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Wielki festyn w wielkiej sprawie

SHARE
, / 2

Dzisiaj, 10 grudnia, mieszkańcy naszej gminy udowodnili, że mają wielkie serca i zawsze są chętni do pomocy. W Szkole Podstawowej nr 2 w Plewiskach odbył się „Wielki Świąteczny Festyn Charytatywny”. Powodem akcji był Krzysztof Wilkołek, który już po raz drugi walczy z Glejakiem mózgu 3-go stopnia złośliwości. W Polsce wszystkie metody leczenia zostały wyczerpane, dlatego on i jego rodzina szukają pomocy za granicą, jednak leczenie jest bardzo kosztowne.

Każdy kto odwiedził Szkołę mógł korzystać z wielu atrakcji, które zaplanowali organizatorzy. Na kiermaszu można było znaleźć ręcznie robione ozdoby świąteczne, wypieki uczniów oraz ich rodzin. Furorę zrobił także przepyszny chleb ze smalcem Koła Gospodyń z Plewisk i zdrowy, świeżo wyciskany sok z pomarańczy. Dreszczyk emocji wywołała licytacja, na której można było zdobyć piłki i koszulki z autografami zawodników Lecha Poznań, Prezydenta Poznania, płyty i zdjęcia z podpisami Sylwii Grzeszczak, Audiofeels, Libera, Kasi Wilk oraz Marty Podulki. Nie zabrakło również atrakcji dla najmłodszych, było malowanie twarzy, balonowe zoo, kolorowe warkoczyki, pamiątkowe zdjęcia oraz gry i zabawy z Mikołajem i Elfami. Cały czas były również rozgrywki w pink-ponga, cymbergaja i piłkarzyki. W akcję włączyli się również Ci, którzy służą nam pomocą na co dzień, mowa o Straży Pożarnej i Policji, których pokaz Radiowozów i Wozów Strażackich wywołał uśmiech na tych małych i dużych twarzach.

Sylwia Manowska, nauczycielka SP2 w Plewiskach i zarazem koordynatorka Świątecznego Festynu Charytatywnego, dzięki ludziom dobrej woli miała dzisiaj „pełne ręce roboty”, jednak poświęciła nam chwilę na krótki komentarz:

Skąd wziął się pomysł Festynu:

Kiermasz, jako Kiermasz Świąteczny, miał być zorganizowany ogólnie dla dzieci i dorosłych. Jednak dowiedzieliśmy się o chorobie taty Wiktorii i informacja ta nami wszystkimi wstrząsnęła. Postanowiliśmy zorganizować Kiermasz Świąteczny dla niego, a zdobyte fundusze miały być przeznaczone na jego leczenie.  Taki był zamysł jeszcze dwa tygodnie temu, jednak kiedy informacja obiegła rodziny naszych uczniów i każdy przekazywał informacje o akcji dalej zaczęli przychodzić do nas ludzie z chęcią i propozycja pomocy. Przynosili różne rzeczy świąteczne, gadżety, bony podarunkowych na przykład od dentysty czy optyka, każdy chciał pomóc. W końcu pomysłów pojawiło się tak wiele, że zamiast małego kiermaszu powstał festyn. Tak się to wszystko rozrosło, że muszę przyznać że jeszcze przedwczoraj  miałam dalej zgłoszenia i propozycje pomocy.

A jak się dowiedzieliście o chorobie taty Wiktorii:

Ja dowiedziała się od Wiktorii, ponieważ osobiście przyszła mi o tym powiedzieć. Słyszałam jednak już wcześniej rozmowy między uczniami, że tata Wiktorii jest chory i że chcieliby mu w jakiś sposób pomóc. Potem Wiktoria przyszło do mnie osobiście. Wówczas rozpoczęły się rozmowy między nauczycielami, wszyscy byli bardzo tą sprawą poruszeni. Za chwile rodzice zaczęli przychodzić i pytać się jak mogą pomóc. Dlatego zaczęło się od rozmowy między uczniami, następnie przeszło to przez nauczycieli, potem rodzice i każdego dnia rozrastało się to do niebotycznych rozmiarów.

Po dzisiejszej akcji myśli Pani, że można liczyć na ludzi, że mogą pomóc:

Ta akcja udowodniła mi, że mimo, że mamy taki zabiegany świat, to takie dni jak ten pokazuje, że ludzie są i chcą pomagać. Ludzi z dobrą wolą jest wielu, trzeba tylko otworzyć swoje serca i naprawdę okazuje się, że dzisiejsi ludzie nie są znieczuleni, nie są tak zabiegani. Naprawdę dużo widzimy, mamy wielkie serca i chcemy pomagać i to jest przepiękne. Ta świadomość cały czas mnie buduje, świadomość że chcemy pomagać, po prostu z chęci pomocy, bezinteresownie.

Przypominamy, że każdy grosz jest potrzebny, dlatego jeżeli ktoś nie mógł uczestniczyć w dzisiejszym wydarzeniu, ale chce pomóc Krzysztofowi może wpłacić pieniądze na konto Fundacji RAK OFF, KRS 0000 4336 88 z dopiskiem Krzysiek Wilkołek, nr konta PKO SA 82 1240 6595 1111 0010 4720 1267.

    dsc06373

Przejdź do paska narzędzi